niedziela, 4 sierpnia 2013
sobota, 3 sierpnia 2013
piątek, 2 sierpnia 2013
czwartek, 1 sierpnia 2013
Make me belive
Nigdy nie będzie wystarczająco dobrze, żeby można było powiedzieć - jestem zadowolony.
Chyba wszyscy mamy syndrom, Wysokiej Poprzeczki. W całym swoim życiu zrobiłam tylko jedno zdjęcie, które uznałam za satysfakcjonujące i wykonałam jedną piosenkę, o której mogłabym powiedzieć - "NIE ZAŚMIECIŁA LINII MELODYCZNEJ".
W rzeczywistości pomimo mojego zupełnie subiektywnego zdania, o dziwo ludzie nadal chcą pozowaćna moich rzekomo beznadziejnych fotografiach i słuchać zaśmieconych mym wokalem utworów. (Tutaj chciałabym podziękować całemu czcigodnemu zespołowi cierpiącemu na PZP <popierdzielenie z popieprzeniem> za wspólne chwile eksperymentów i za hurtownię miłych wspomnień, którą stworzyli w mojej głowie).
A więc morał wynikający z nocnej paplaniny - beznadziejność to jedno z pojęć względnych, wszyscy jesteśmy wyjątkowi. Grunt to w to wierzyć, mimo WSZYSTKICH.
Ty też uwierz.
Pytanie dnia nr. 9001 - Iść na spacer do Częstochowy, czy nie iść...
środa, 31 lipca 2013
Say.....CHEESEburger!
23:00. Co grzeczne duże dzieci robią o tej porze? Ściągają zdjęcia z lustrzanki na kompa.
Zdjęcia nie byle kogo, bo dwóch słodkich sióstr...no prawie moich. Gdyż z Malwiną dzielimy się wszystkim.
No, skoro już nazywają mnie jej matką, pozwolę sobie napisać, że wrzucam zdjęcia MOICH słodkich dzieci.
CZY KTOŚ NA WIDOWNI MOŻE PODAĆ MI PRZYCISK LUBIĘ TO?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
